Delicious LinkedIn Facebook Twitter RSS Feed

Nasiona Chia


Tak bogate w energie nasiona powinny sluzyc jako dodatek do twoich potraw. 
Co o nich wiemy ?

W jezyku polskim jest to szalwia hiszpanska, pochodzi z Meksyku oraz Gwatemali a hodowana byla juz za czasow Aztekow! (Nawet aztekowie wiedzieli co dobre ;)) stanowily dla nich walute wymienna, a czlowiek zjadajacy jedna lyzeczke nasion mogl maszerowac az 24h, podobno, kto wie.

Kwasy tłuszczowe omega 3 to az 64% cudownych nasionek!
Produkt zostal rowniez calkowicie zatwierdzony przez Unie Europejska w 2009 i wprowadzono juz wiele produktow z ich zawartoscia.

Co wiecej:
Nasiona zawierają 20% białka, 34% tłuszczu, 25% błonnika pokarmowego (głównie rozpuszczalnego w wodzie, o wysokiej masie cząsteczkowej), znaczny poziom przeciwutleniaczy.
Nasiona Chia nie zawierają glutenu i zawierają śladowe ilości sodu.
Uwadniaja nasze miesnie , ze wzgledu na niesamowite wlasciwosci hydrofilowe!

Nasiona są w stanie zaabsorbować wodę w proporcji ponad 12 do 1. Ta własności utrzymywania wody koloidalnej przedłuża okres uwadniania organizmu.  Poprzez konsumpcję nasion nasz ustrój utrzymuje bardziej efektywną regulację, ktora pozwala na lepsze utylizowanie płynów ustrojowych oraz utrzymanie równowagi jonowej w naszym ciele!

Nasiona szałwii argentyńskiej są bogate w kwas linolenowy, nasz organizm nie jest w stanie go syntetyzować. Kiedy jest pod dostatkiem kwasu linolenowego organizm wtedy ma szansę przekształcać go w inne nienasycone kwasy tłuszczowe w zależności od potrzeb!

Cena ? 
To ok. 8 zł za 100g

Przepisy?
Wkrótce pod tagiem chia !

Zupa ze słodkiego ziemniaka, marchewki i dyni pod zieloną pierzynką.

Hoho, mozna zakochac sie w raw ! Tak jak ja to zrobilam. Ten przepis jest dla tych ktorzy szukaja odpowiednikow zup w diecie raw. Czyli najzywczajniej w swiecie na surowo. 
Wydaje wam sie pewnie, ze nie mozna jesc surowych ziemniakow. Alez skad !
Czy nie wyglada wysmienicie ?

Oto przepis:

Skladniki na mniej wiecej jedna porcje:

~pol sredniego slodkiego ziemniaka / batata
~marchewka porzadnie wyszorowana
~niewielki kawalek dyni (200g)
~szklanka filtrowanej wody
~4 namoczone daktyle
~1/4 lyzeczki spiruliny
~garsc swiezego szpinaku
~kielki tego noo.. Slonecznika
~sol, cynamon, galka muszkatolowa, pieprz cayenne

Wykonanie:

Wrzucamy do mixera / blendera pokrojone w kostke : ziemniak marchewka dynia, miksujemy z woda
Dodajemy 3 namoczone daktyle i przyprawy i dalej miksujemy, musimy uzyskac naprawde plynna konsystencje, bezgrudkową.
Przelewamy do zaroodpornego naczynia ( albo do czegokolwiek ) i wkladamy na godzine do piekarnika nagrzanego do 45 stopni.
Wyciagamy i miksujemy znowu. Przelewamy 2/3 do miski na nasza zupke, a 1/3 miksujemy ze szpinakiem, daktylem i spirulina. Kladziemy pierzynke na zupke i dekorujemy kielkami.

Zupka nie jest goraca, ale ciepla i naprawde dobrze sie ja je w deszczowe jesienne popołudnia.

Enjoy!

Raw Zakupy

Ciepła jesień i powroty wcale nie są takie złe. nagle ucieka autobus i wreszcie mamy troche czasu żeby zrobić szybkie zakupy. 

w moim koszyku dzisiaj na szybko znalazły się:

  • dwa soczyste kokosy
  • dwie soczyste pomarańcze
  • siemię lniane
  • pestki dyni
  • mrożone maliny
  • głowa sałaty(albo kapusty?) włoskiej
  • obieraczka 
dalej niestety spoczywają w torbie,  gdyż brzuch wypchałam dziś naprawde po brzegi. w piekarniku właśnie suszą się krakersy które pewnie gotowe bedą dopiero na rano. 

Zaczynamy Raw!

RAW CZYLI SUROWO!
i od tego wszystko sie zaczyna. 

RAW TO NIE TYLKO DIETA. TO PRZEDE WSZYSTKIM STYL ZYCIA, W KTORYM NIE DOSC ZE JESZ BARDZO CZYSTO, TO JEDZENIE STAJE SIE CZYMS NATURALNYM ZDROWYM I MASZ PEWNOSC ZE NIE KRZYWDZISZ NIKOGO. A PRZEDE WSZYSTKIM NIE KRZYWDZISZ SAMEGO SIEBIE.

zasady ?
oczywiscie ze sa.
ale powiem wam jak ja to widze. bo widze to jednak troche inaczej. taniej. nie odbiega to jednak bardzo od zasad klasycznego amerykanskiego raw. 

1. Żywność jest świeża, zdrowa i surowa.

surowa brzmi źle ? "nie bede sie zywil samymi marchewkami !" kto powiedzial ze chodzi tylko o warzywa ?

2.  Żywność powinna być ekologiczna.

"drogo! po co mam wydawać dwa razy wiecej za głupią sałate. "
nie nie nie. to nie tak. ja osobiscie staram sie kupowac od sprawdzonych producentow. 
czlowieku idz na targ, a nie do sklepu eko gdzie ta sama "głupia sałata" kosztuje naprawde wiele wiecej.
kupuj wiecej, a rzadziej, kupuj przez internet. allegro to wcale nie takie zle miejsce!

3. Maksymalna temperatura twojego posilku to 46 stopni C

i to nie znaczy ze twoje posilki sa serwowane na zimno! wcale nie. 46 stopni to naprawde wystarczajaco by zjesc pyszna zupe. 
wtej temperaturze rowniez suszymy! dzieki temu struktura wartosciowych enzymow ktore znajduja sie w zywnosci nie ulega degradacji. ale wchodzi w sklad twojego ciala ( pamietaj, jestes tym co jesz! ) po co masz zuzywac swoje enzymy ? 

4. Pijemy dużo filtrowanej wody. butelkowana też niczego sobie !


Czego w diecie mamy dużo :

- sałat
- orzechów
- wszelkiego rodzaju warzy i owocow
- wszystkiego co moze nam wykielkowac
- witamin !

Czego nie robimy :

- nigdy, nigdy, nie liczymy kalorii !!!!!!!!!
organizm powie nam ile mozemy zjesc! 
nie wierzysz ? sprobuj !